Wyszukiwarka

Wyszukiwanie szczegółowe

Wyszukiwanie na mapie

Czy wiesz, że...

...w Świerkocinie znajduje się Zoo Safari, które jest pierwszym Ogrodem Zoologicznym w Polsce, przez które można przejechać samochodem i zobaczyć dzikie zwierzęta z bardzo bliska?

Dowiedz się więcej

Patronat

http://www.szlakrzemiosla.pl/ http://www.teatr.gniezno.pl/ http://www.silentio.pl/co-robimy/do-barcelony-po-zdrowie/ http://pomagamy.dbv.pl http://pieknoistnieje.maliturysci.pl/
Partnerzy

Reklama

Zaczynam żeglować - to nic trudnego

Żeglarstwo - pasja, sport, emocje. Zanim jednak zaczniemy naszą przygodę z żaglami, wybierzmy organizatora oraz formę obozu żeglarskiego tak, aby w czasie urlopu nie ogarnęła nas pasja szewska i negatywne emocje :) z powodu zmarnowanego czasu i pieniędzy.

Przed wyborem organizatora sprawdźmy czy działa on zgodnie z obowiązujący prawem tj. czy posiada zezwolenie właściwego wojewody na organizację imprez turystycznych oraz wykupioną polisę OC organizatora turystyki. Warto też zapytać żeglujących znajomych o rekomendacje lub zajrzeć na internetowe fora żeglarskie.

Kiedy wybierzemy organizatora, zastanówmy się nad właściwą formą wypoczynku pod żaglami. W ofertach biur żeglarskich znajdziemy m.in. rejsy rekreacyjne, obozy stacjonarne, kursy weekendowe. Chcącym wypocząć i aktywnie zrelaksować się polecam obozy (rejsy) rekreacyjne w formie tygodniowych lub dwutygodniowych rejsów wędrownych.

Ważnym elementem rejsu jest jego trasa czyli akwen po którym będziemy pływać. Wiele osób rozpoczyna swoją przygodę z wiatrem i wodą od żeglugi po wodach śródlądowych, zostawiając sobie żeglarstwo morskie "na deser". Myślę, że jest to dobry wybór, godnym uwagi jest akwen Wielkich Jezior Mazurskich-miłe przystanie, cywilizowane porty i dzikie bindugi, klimat żeglarski, ciekawe miejsca do zapłynięcia i zwiedzenia.

Osobom nastawionym na zdobycie uprawnień żeglarskich proponuję wybrać kurs w jednej z następujących form: dwutygodniowego wędrownego rejsu, tygodniowego rejsu wędrownego połączonego z weekendowym kursem np. w Warszawie lub obozu stacjonarnego (forma godna polecenia dla rodzin z małymi dziećmi lub młodszej młodzieży).

Pamiętajmy, że wybierając imprezę szkoleniową musimy nastawić się na odrobinę nauki w czasie urlopu. Warto trochę "pocierpieć" żeby w przyszłości móc samodzielnie prowadzić jacht, np. na rejsie zorganizowanym dla paczki znajomych.

W czasie rejsów wędrownych jacht jest domem załogi. Pamiętajmy, żeby sprawdzić czy wybrana przez nas oferta jest skierowana do naszej grupy wiekowej (z członkami załogi spędzamy przecież większość czasu w trakcie rejsu). Niektóre firmy nie rozróżniają uczestników według wieku, zdarza się więc że 30-latek może spędzić urlop z 14-latkami. Dopytajmy zatem organizatora przed rejsem o skład naszej załogi (wiek uczestników, płeć) - w miłym towarzystwie czas przyjemniej płynie :)

Pamiętajmy też żeby nasz "wodny dom" spełniał przyzwoite standardy. Sprawdźmy jakie jachty poleca nam organizator, czy w ofercie wskazane są konkretne typy jachtów np. Tango 730, Twister 780, Janmor 28 czy oferta opisana jest tylko ogólnie jako: rejs na jachtach typu... Wiele firm nie inwestuje w swoją flotę, bazując na jachtach klubowych, kilkunasto- lub kilkudziesięcioletnich, cieknących i zdezelowanych. Rejs na takich jednostkach to jak rejs w nieznane. Nigdy nie wiadomo kiedy coś pęknie, urwie się lub zacznie kapać nam na głowę.

Wybierając rejs warto zwrócić także uwagę na kadrę czyli ludzi, którzy będą bezpośrednio odpowiedzialni za wyszkolenie nas. Czy jest to kadra stale współpracująca z firmą czy są to ludzie z tzw. "łapanki". W jakim wieku będą nasi nauczyciele i czy ich doświadczenie pozwala im na podjęcie tak odpowiedzialnego zadania jakim jest nauczenie żeglowania innych. Niektóre firmy żeglarskie proponują pracę na kursach żeglarskich zeszłorocznym uczestnikom ich kursów (o doświadczeniu żeglarskim tych osób lepiej się nie wypowiadać).

Kiedy przebrniemy przez tę górę formalności i niewiadomych, pamiętajmy że żeglarstwo to cudowny sposób na spędzenie wolnego czasu z dala od zgiełku, w otoczeniu przyrody, razem z grupą znajomych. I tego wszystkim życzę :)

Barbara Staniewicz-Zalewska

Innowacyjna Gospodarka