...w Świerkocinie znajduje się Zoo Safari, które jest pierwszym Ogrodem Zoologicznym w Polsce, przez które można przejechać samochodem i zobaczyć dzikie zwierzęta z bardzo bliska?
Dowiedz się więcej

Wakacje nad polskim morzem to pomysł na wakacje wielu turystów z kraju i zagranicy. Ośrodki wypoczynkowe, wzdłuż całego wybrzeża, chcąc przyciągnąć większą liczbę gości, tworzą coraz bardziej wymyślne atrakcje. Obok przyhotelowych spa, czy obiektów sportowych, pojawiają się również mniej konwencjonalne pomysły, na umilenie czasu odwiedzających. Wśród nich znajdują się, łączące w sobie walory edukacyjne i rozrywkowe - fokaria.
W obiektach tego typu, na polskim wybrzeżu, najczęściej spotkamy foki szare, popularnie zwane szarytkami. Gatunek ten, niegdyś bardzo licznie zamieszkujący Morze Bałtyckie, zostały w latach 1914-1920 zdziesiątkowany. Jako cenne źródło tłuszczu zwierzęcego i skór, był łakomym kąskiem dla rybaków. Dodatkowo upowszechnienie się broni palnej i ustanowienie nagrody za zabicie szarytek spowodowało, że polowania na foki stały się zwyczajem.
Dodatkowym czynnikiem wpływającym negatywnie na ich populację w Morzu Bałtyckim, to drastyczne zwiększenie ilości zanieczyszczeń, wypływających na otwarte wody od połowie XX wieku. Na szczęście, dzięki działaniu między innymi fokariów, aktualnie populacja szarytek, powoli rośnie.
Obiekty tego typu umożliwiają bezpośredni kontakt z fauną morza bałtyckiego i rozrywkę dla najbardziej wymagających. Oprócz oczywistych walorów turystycznych, mają również wpływ na ekologię polskiego wybrzeża. Wiele fokariów, oprócz prowadzenia pokazów, zajmuje się również aktywnym działaniem, na rzecz ponownego zapełnienia wód Bałtyku fokami szarymi.
W odróżnieniu od Zoo, w których zwierzęta oglądamy zza krat, płotów, czy szyb, w fokarium możemy doświadczyć bezpośredniego kontaktu z uroczymi ssakami. Są one przyzwyczajone do obecności ludzi, dlatego nawet wizyta z najmłodszymi jest w pełni bezpieczna. Odwiedziny fokarium ma jednak nie tylko walory rozrywkowe, jest też swego rodzaju lekcją przyrody. Często obsługa obiektów realizuje pokazy, z fokami w roli głównej, prezentuje ich zdolności w trakcie treningu, sprawdza stan zdrowia, karmi i opowiada o ich zwyczajach. Foki są bardzo pojętnymi ssakami i w mig łapią kontakt z turystami. Z ulubionymi odwiedzającymi na pewno przybiją piątkę.
Wizyta w fokarium to doskonały pomysł na urozmaicenie pobytu nad morzem zarówno dla najmłodszych, dla których bezpośredni kontakt ze zwierzęciem jest zawsze wielkim przeżyciem, jak i dorosłych ciekawych tradycyjnej fauny zamieszkującej niegdyś bardzo licznie okolice polskiego wybrzeża. Przybywając z wizytą nie tylko zapewniamy sobie i bliskim niezapomnianą rozrywkę, ale także wspieramy program przywracania fok szarych do życia na wolności.
Wśród mnogości fokariów, rozsianych wzdłuż polskiego wybrzeża, jedno wyróżnia się unikatowym klimatem i podejściem do podopiecznych.Fokarium w Dolinie Charlotty, o którym mowa, to część dużego kompleksu turystycznego, w okolicy Ustki. W 3 basenach, o łącznej powierzchni 1500 m², żyje obecnie pięć samców foki szarej. Spędzają czas na zabawie, kontakcie z turystami i wypoczynku. Bardzo lubią wizyty gości, dlatego jeśli szukamy ciekawej atrakcji dla nas lub naszych pociech, odwiedzenie fokarium będzie świetnym pomysłem.
Data dodania: 15.04.2016 - 11:32
