Wyszukiwarka

Wyszukiwanie szczegółowe

Wyszukiwanie na mapie

Czy wiesz, że...

...w Świerkocinie znajduje się Zoo Safari, które jest pierwszym Ogrodem Zoologicznym w Polsce, przez które można przejechać samochodem i zobaczyć dzikie zwierzęta z bardzo bliska?

Dowiedz się więcej

Patronat

http://www.szlakrzemiosla.pl/ http://www.teatr.gniezno.pl/ http://www.silentio.pl/co-robimy/do-barcelony-po-zdrowie/ http://pomagamy.dbv.pl http://pieknoistnieje.maliturysci.pl/
Partnerzy

Reklama



M. Wagner - Tata i ja. Ruszajmy się!

Ocena: 0/5 (głosów: 0)

Twoja ocena:

Opis

Tata i ja. Ruszajmy się!

 

MICHAEL WAGNER

 

wydawnictwo: Drzewko Szczęścia

ilość stron: 144

format: 13x20 cm

rok wydania: 2011

cena: 14,90

 

Jakiś czas temu Ania pisała o pierwszej części serii "Tata i ja. Zabawa start!".

Dzisiaj przedstawiam Wam drugą część książki o Josh'u i jego tacie, który nazywa się Fillmore. Mieszkają oni sami, tak naprawdę to zwariowana z nich rodzinka. Ciągle ze sobą rywalizują, ze wszystkiego robią zawody, a żeby było ciekawiej sami wymyślają sobie nowe, szalone konkurencje w których mogą ze sobą walczyć.

W tej części przeczytamy między innymi o zabawie "Biegnij, aż się zatrzymasz", Rowerowym polo, Palcozapasach  i szalonym konkursie tańca. Brzmi dziwnie prawda? I takie właśnie jest :) Ale z tymi dwoma panami na pewno nie można się nudzić :)

Powiem szczerze, ze tata Josh'a jest niestandardowy. Nie jestem pewna czy to dobrze miećtak wyluzowanego tatę :) W niektórych momentach bałabym się przy nim o swoje życie, bo w tych zawodach bywało niebezpiecznie :)

Ale pomijając te kilka sytuacji, muszę stwierdzić, że z Josh'em i jego tatą na pewno nie da się nudzić, ponieważ potrafią wymyślić zabawę podczas każdej czynności.

Jest to książka idealna zarówno dla chłopców jak i ich ojców. Bez wątpienia mogliby oni brać przykład, może nie z tych zwariowanych wyczynów, ale z przyjaźni i bliskości jaka łączy ojca z synem :)

Książka ta jest napisana bardzo prostym, dziecięcym językiem. Zabawna, ciągle coś się w niej dzieje. Miło się czyta, chociaż jestem na nią zdecydowanie za duża :) Mimo to przeczytałam bardzo szybko i zrobiłam to z przyjemnością...

Poza tym na końcu każdego rozdziału znajdziemy nagrodę. Jednym razem jest to krzyżówka, innym łamigłówka...

Całość dopełniają bardzo zabawne i fajne ilustracje. Mimo, że bez koloru to zdecydowanie dodają tej książce uroku.

Fajna, prosta i nie za długa, na pewno spodoba się małemu czytelnikowi :)

Dziękuję wydawnictwu DRZEWKO SZCZĘŚCIA za możliwość jej zrecenzowania :)


Marta Trzcińska (Marta mama Nikusia)

 

Więcej na: ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com

Innowacyjna Gospodarka