Wyszukiwarka

Wyszukiwanie szczegółowe

Wyszukiwanie na mapie

Czy wiesz, że...

...w Świerkocinie znajduje się Zoo Safari, które jest pierwszym Ogrodem Zoologicznym w Polsce, przez które można przejechać samochodem i zobaczyć dzikie zwierzęta z bardzo bliska?

Dowiedz się więcej

Patronat

http://www.szlakrzemiosla.pl/ http://www.teatr.gniezno.pl/ http://www.silentio.pl/co-robimy/do-barcelony-po-zdrowie/ http://pomagamy.dbv.pl http://pieknoistnieje.maliturysci.pl/
Partnerzy

Reklama



K. Makuszyński, M. Walentynowicz - Małpka Fiki Miki

Ocena: 0/5 (głosów: 0)

Twoja ocena:

Opis

Małpka Fiki Miki

 

KORNEL MAKUSZYŃSKI,
MARJAN WALENTYNOWICZ

wydawnictwoOficyna Wydawnicza G&P

ilość stron: 17

format: 10x10 cm

 rok wydania: 2008

cena: 5,90

 

Jakiś czas temu polecałam Wam książkę pt. "Awantury i wybryki małej małpki Fiki Miki". Tamta lektura była bardzo fajnym kolorowym komiksem. Tym razem przedstawiam Wam inną formę zapoznania się z tym sympatycznym zwierzakiem.

Oficyna Wydawnicza G&P wydało serię książeczek rozkładanek z przygodami tej małej małpki. Każda z nich opowiada inna historię. Książeczka w takiej formie świetnie nadaje się nawet dla bardzo małego szkraba. Części cztery: Dzielna Fiki Miki, Małpka Fiki Miki i lew, Małpka Fiki Miki i słonik oraz Małpka Fiki Miki w szkole. Każda z nich rozkłada się jak harmonijka a wewnątrz posiada mnóstwo kolorowych obrazków wraz z krótkim tekstem. Ilustracje identyczne jak w wersji komiksowej. Tekst oczywiście również.

Moja Alicja uwielbiała tego typu książeczki gdy była jeszcze bardzo malutka. Bez kłopotu składała je i rozkładała oraz pilnie studiowała wszystkie ilustracje. Sztywne grube strony sprawiały, że jej małe rączki świetnie radziły sobie same a mały format książki i jej niewielka waga sprawiał, że to była lektura w sam raz dla niej. Ala nosiła ze sobą te książki wszędzie i chętnie słuchała opowieści w niej zawartych.

Sadziłam, że te czasy minęły. Moje dziecko mając pólke wypełnioną duzymi, pięknymi ksiązkami nie zainteresuje się takimi miniaturowymi.

Tymczasem mała przyjęła je z wielkim entuzjazmem. Może dlatego, że skojarzyły jej się ze starymi książeczkami, albo dlatego, że ich bohaterką jest znana jej już figlarna małpka? Ale muszę przyznać, że moja czterolatka bawi się nimi chętnie. Często przegląda i znając już dobrze przygody małpki Fiki Miki "czyta" je teraz swoim pluszakom.

Te książeczki to świetna zabawa. Dzięki nim możemy uczyć nasze maluchy miłości do książek jeszcze zanim w ogóle zaczną je rozumieć.

Za egzemplarze recenzenckie serdecznie dziękuję OFICYNIE WYDAWNICZEJ G&P :)


Anna Radziach (Ania mama Alicji)

Więcej na: ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com

Innowacyjna Gospodarka