Wyszukiwarka

Wyszukiwanie szczegółowe

Wyszukiwanie na mapie

Czy wiesz, że...

...w Świerkocinie znajduje się Zoo Safari, które jest pierwszym Ogrodem Zoologicznym w Polsce, przez które można przejechać samochodem i zobaczyć dzikie zwierzęta z bardzo bliska?

Dowiedz się więcej

Patronat

http://www.szlakrzemiosla.pl/ http://www.teatr.gniezno.pl/ http://www.silentio.pl/co-robimy/do-barcelony-po-zdrowie/ http://pomagamy.dbv.pl http://pieknoistnieje.maliturysci.pl/
Partnerzy

Reklama



Jacopo Rotta - Album naszej córeczki

Ocena: 0/5 (głosów: 0)

Twoja ocena:

Opis

Album naszej córeczki

 

JACOPO ROTTA

 

wydawnictwo: Wydawnictwo Debit

ilość stron: 56

format: 24,5x26,5 cm

rok wydania: 2012

cena: 28

 

Tego typu książeczek jest na rynku całkiem sporo. Czasem cieszę się, że gdy moja córka się urodziła nie byłotakiego wyboru, bo miałabym nie lada kłopot. A tak, wybrałam jedną z dwóch ;)

Obecnie albumów pamiątkowych dla maluchów jest w księgarniach wiele i trzeba przyznać, że każdy jest zupełnie inny. książki na spirali i w miękkich okładkach. Takie, których bohaterami znane postacie z bajek itp. Lecz ja chciałam wam pokazać jeszcze inny.

Album naszej córeczki wygląda jak piękna książka. Ma śliczną twardą okładkę,  a wewnątrz mnóstwo przepięknych zdjęć małej dziewczynki. Oczywiście poza zdjęciami znajdziemy także interesującą treść. Bo ta książka, podobnie jak inne tego typu publikacje - służy przede wszystkim temu, by móc stworzyć naszemu dziecku przepiękną pamiątkę.

Wewnątrz jest mnóstwo miejsca, by móc zapisać wszystkie ważne chwile. Zaczyna się od wiadomości, kiedy mama zorientowała się, że w jej brzuszku rośnie maleństwo. Możemy zapisać datę, a także jak rodzice świętowali fantastyczną wiadomość. Jest również miejsce na datę pierwszych ruchów córeczki, a także takie by wkleić zdjęcia z USG.

Kolejne strony to już informacje dotyczące samego maluszka. Kiedy się urodził, jakie miał wymiary, kto uczestniczył przy porodzie. Jak wyglądała nasza mała córeczka i do kogo była podobna. Pierwsze chwile w domu, pierwsza kąpiel, zabawka, zupka, bajka lato itp.

Bardzo spodobał mi się też pomysł z drzewem genealogicznym. Wszystko jest już narysowane, a naszym zadaniem jest wpisanie niezbędnych informacji. W książce jest też miejsce by wpisać wrażenia z chrztu świętego naszej córeczki, wizyty u lekarza itd. Znajdziemy również tabelę ze wzrostem i wagą naszego brzdąca w ciągu całego roku. A wszystko kończy rozdział z opisem pierwszych urodzin.

Książka jest naprawdę ładna. Informacji wewnątrz jest naprawdę dużo. Jest przejrzysta i schludna. Naprawdę z wielką przyjemnością się ogląda. Duża czytelna czcionka, sporo  miejsca na własne wypowiedzi i uwagi oraz dużo miejsca do wklejania zdjęć dziecka, sprawia, że najchętniej już teraz zaczęłabym uzupełniać.

Album o naszej córeczce nie należy do serii ze zwariowanymi rysuneczkami. Nie ma tu chaosu czy wariacji barw. W tym przypadku jest to typowa księga pamiątkowa.

Z ten piękny album serdecznie dziękuję WYDAWNICTWU DEBIT :)


Anna Radziach (Ania mama Alicji)

Więcej na: ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com

Innowacyjna Gospodarka