Wyszukiwarka

Wyszukiwanie szczegółowe

Wyszukiwanie na mapie

Czy wiesz, że...

...w Świerkocinie znajduje się Zoo Safari, które jest pierwszym Ogrodem Zoologicznym w Polsce, przez które można przejechać samochodem i zobaczyć dzikie zwierzęta z bardzo bliska?

Dowiedz się więcej

Patronat

http://www.szlakrzemiosla.pl/ http://www.teatr.gniezno.pl/ http://www.silentio.pl/co-robimy/do-barcelony-po-zdrowie/ http://pomagamy.dbv.pl http://pieknoistnieje.maliturysci.pl/
Partnerzy

Reklama



Renata Piątkowska - Dziadek na huśtawce

Ocena: 0/5 (głosów: 0)

Twoja ocena:

Opis

Dziadek na huśtawce
RENATA PIĄTKOWSKA


wydawnictwo: BIS
ilość stron: 48
format: 23x21 cm
rok wydania: 2009
cena: 19,50

Wspaniała opowieść o dwóch chłopcach i pewnym staruszku. O marzeniach, o ich spełnianiu, o zabawie oraz małych i większych smuteczkach.


Każde dziecko na pewno chciałoby mieć dziadka, a w szczególności taki mały chłopiec, który marzy na przykład o chodzeniu z dziadkiem na ryby, czy też zabawach z jego psem...

Niestety mały Witek nie ma dziadka, nie ma więc komu podarować własnoręcznie wykonanego, kolorowego pudełka na okulary, które przygotował w szkole... Jego przyjaciel - Marcinek - wpadł na genialny pomysł. Znajdą Witkowi dziadka. I faktycznie, nawet nie musieli daleko szukać ponieważ za płotem mieszkał Pan Teofil. Miał śmiesznego psa, który nazywał się Warczysław Łobuzkiewicz. Pan Teofil był bardzo śmiesznym Panem :) Nosił bardzo kolorowe i zabawne koszule, słomkowy kapelusz i na dodatek rozmawiał z kwiatami :)

Z ogromną chęcią zgodził się zostać dziadkiem Witka. Okazało się nawet, że jest on najwspanialszym i najbardziej wymarzonym dziadkiem na świecie :)

Okazuje się więc, ze marzenia się spełniają. Witek marzył o dziadku, Pan Teofil marzył o wnuku... Oboje teraz ogromnie szczęśliwi :)

Książeczka ta jest wspaniale napisana. Pani Renata Piątkowska potrafi idealnie odzwierciedlić, a raczej opisać uczucia i odczucia dziecka... Opowieść o wielkim marzeniu, ogromnej przyjaźni, kilku smuteczkach, które wystarczy przyczepić do chmurki i poczekać, aż odlecą...

Fenomenalna, zabawna, przepełniona ciepłem, z pięknymi bardzo barwnymi ilustracjami Artura Nowickiego. Idealna dla dzieci z marzeniami, oraz tych bez... Pokazująca, że warto czegoś pragnąć, bo może się okazać, że nasze fantazje się spełnią :)

Gorąco polecam, zaręczam że warto :)

Bardzo dziękuję wydawnictwu BIS za możliwość zrecenzowania tej książki :)


Marta Trzcińska (Marta mama Nikusia)

Więcej na: ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com


 

Innowacyjna Gospodarka