Jeździmy tam z dziećmi w każdym sezonie letnim. Skansen jest miejscem uroczym do spacerów rodzinnych, piękne widoki jeziora lednickiego. Koniecznie popłyńcie na Ostrów Lednicki. W sezonie letnim dużo imprez folklorystycznych i pikników :)
Park położony przy trasie Bydgoszcz - Poznań. Cudowne miejsce zabaw dla całej rodziny. Duży parking, restauracje, miejsca gdzie można odpocząć w cieniu, gokarty, plac zbaw, park linowy, sezonowe dodatki typu: kolejka, basen z pontonami, dmuchane zamki. W tym miejscu narodziło się największe hobby naszej córki!
Rewelacyjny klimat spotkań, podczas których dzieci wcielając się w średniowiecznych rycerzy lub księżniczki poznają życie i zwyczaje naszych przodków. Malowanie, prace manualne zgodnie z tematyką spotkań. POLECAM!!!
Witam odwiedzam różne place zabaw ale tylko w Hop-Siup znalazłam tak szeroką ofertę skierowana do dzieci, nawet nocne imprezy dla dzieci organizują, urodziny z robotami i wiele innych ciekawych rzeczy. Polecam wszystkim Rodzicom!
Adres: pl. bpa Nankiera 8 Wrocław
Województwo: dolnośląskie
Telefon: +48 71 344 78 40
Strona www: www.okis.pl
Data: 18.01.2012 - 25.02.2012
» Wyznacz trasę dojazdu «Ocena: 0/5 (głosów: 0)
Twoja ocena:
W dniach od 18 stycznia do 25 lutego 2012 w Dolnośląskim Centrum Fotografii "Domek Romański" odbędzie się wystawa fotografii Władysława Marynowicza.
Dzięki uprzejmości Muzeum Historii Fotografii w Krakowie, które posiada największą na świecie kolekcję prac artysty, będzie można zobaczyć przekrój działalności twórczej fotografika.
Wernisaż wystawy odbędzie się 18 stycznia 2012 o godz. 17.00.
Władysław Marynowicz (1920-1977) – to artysta nieznany obecnie szerokiej publiczności, choć jego działalność twórcza była powszechnie znana i doceniana na całym świecie w czasie, w którym aktywnie pracował. Władysław Marynowicz żył w Anglii, choć czuł się zawsze Polakiem i związki z ojczyzną były dla niego bardzo istotne. W młodości podczas II wojny światowej był żołnierzem II Korpusu Wojsk Polskich Władysława Andersa, uczestnikiem kampanii włoskiej (walczył pod Monte Cassino). Po wojnie został angielskim emigrantem z przymusu – mieszkał i pracował w Londynie. Był głównym wykładowcą fotografii w Ealing Technical College, członkiem Royal Photographic Society, członkiem Institute of Incorporated Photographera, członkiem Europejskiej Federacji Fotografów (EFIAP) oraz wieloletnim prezesem Polskiego Towarzystwa Fotograficznego w Londynie.
Jako fotograf, do perfekcji doszedł dzięki talentowi, wielkiej pasji, ogromnej pracowitości oraz wrażliwości twórczej. Jego ulubione tematy to portrety, fotografia zwierząt i martwa natura. Pracował przede wszystkim w atelier, dopracowując w szczegółach wszelkie detale. Eksperymentował z różnymi technikami fotograficznymi. Jan pisze Ewa Piotrowska: Marynowicz rozpoczynał swą twórczą pracę od monochromów, następnie zainteresował się kolorem, by wreszcie eksperymentować potem już w obydwu dziedzinach. Należy również zwrócić uwagę na stopniową tendencję do przetwarzania obrazów, zwłaszcza czarno-białych, w których prócz tradycyjnej izohelii pojawiają się rozwiązania montażu, mogące sugerować coraz większe zainteresowanie Artysty fotografią kreacyjną. Działał głównie w atelier, gdzie fotograf ma największą możność kontroli i wpływu na efekt końcowy. Marynowicz, niektóre techniki takie jak izohelia, separacja tonów i podobne, podciągnął na poziom dotychczas w świecie niespotykany. I to zarówno w fotografii kolorowej jak i czarno-białej (...)
Władysław Marynowicz był nie tylko wyśmienitym artystą, ale i utalentowanym wykładowcą, organizatorem życia artystycznego i odkrywcą – wspólnie ze swoim byłym studentem, odkrył proces posteryzacji – zdjęcia kolorowe uzyskiwali z czarno-białych negatywów. Jego książka Photography as an art form była bestsellerem na fotograficznym rynku wydawniczym.
Wystawę będzie można oglądać od poniedziałku do soboty w godz. 10.00-18.00.
Bilety: 2 zł, ulgowe - 1 zł, w poniedziałki wstęp bezpłatny.
Źródło informacji: pik.wroclaw.pl
Brak komentarzy!
