Wyszukiwarka

Wyszukiwanie szczegółowe

Wyszukiwanie na mapie

Czy wiesz, że...

...w Świerkocinie znajduje się Zoo Safari, które jest pierwszym Ogrodem Zoologicznym w Polsce, przez które można przejechać samochodem i zobaczyć dzikie zwierzęta z bardzo bliska?

Dowiedz się więcej

Patronat

http://www.szlakrzemiosla.pl/ http://www.teatr.gniezno.pl/ http://www.silentio.pl/co-robimy/do-barcelony-po-zdrowie/ http://pomagamy.dbv.pl http://pieknoistnieje.maliturysci.pl/
Partnerzy

Reklama

Mali Turyści polecają bazę noclegową "Warownia"!

"Warownia" znajduje się na południowym stoku Góry Warownej, wysokość ponad 600 m.n.p.m. Teren z widokiem na pasmo Gór Bardzkichpo równinę, jeziora Otmuchowskie i Nyskie, w oddali pasma czeskich Jeseników i Gór Opawskich. W pierwszym planie szczyt Ostroga, nad którym zwykle różowieje niebo o wschodzie słońca. Dookoła bukowy las sowiogórski, a tutaj - skupisko drewnianych domków, przycupniętych na stromym stoku, wtopionych w zieleń, połączonych szeregiem ścieżek i schodków, wielka Halla, poniżej plac treningowy i obszerne miejsce na ognisko.

 

                                                     



"Warownia" to miejsce, które łączy w sobie klimat dawnej osady i wygodę, do jakiej przyzwyczaiły nas współczesne czasy. Jest miejscem, gdzie w pół drogi spotyka się przeszłość i teraźniejszość, jest zaproszeniem do wejścia dalej w świat dawno zaginiony, w świat warownych osad średniowiecza, stanic kresowych, drewnianych fortów pogranicza czy traperskich chatek na bezludziu.
Chociaż "Warownia" nie spełnia warunków rekonstrukcji (nie jest dokładną kopią żadnego ze znanych historycznych obiektów), uważny gość z pewnością odnajdzie nawiązania i inspiracje rodem z wczesnego średniowiecza z ziem słowiańskich i skandynawskich, na tyle jednak uniwersalne, że "Warownia" może gościć tak Wikingów, jak i rycerzy czy też polską szlachtę z XVII wieku lub wojowników z kart książek Tolkiena.



                                                         

 

Przede wszystkim Warownia nie jest hotelem. Nie ma tu pokoi z łazienką, brukowanych chodniczków ani marmurowych tarasów. Nie ma łóżek z pościelą - goście nocują w swoich śpiworach na materacach wojskowych. Nie ma służby hotelowej - goście otrzymują izby wysprzątane i sami muszą zadbać o czystość podczas swojego pobytu. Gorąca woda jest tylko pod prysznicami, w umywalniach jest tylko zimna. Izby dogrzewane tylko w razie poważnych chłodów (Warownia jest czynna tylko od kwietnia do października), teren jest tylko podświetlany. Dojazd do Warowni to droga terenowa, a ścieżki w obrębie obiektu gruntowe, nie brukowane.
Zatem miłośnicy luksusów i sterylnej nowoczesności raczej nie będą się tu czuli dobrze ;)

Niektórzy mogliby powiedzieć, że Warownia to miejsce dla twardzieli ;) ale to byłaby przesada. W Warowni znajdziecie surowe, jak na dzisiejsze komfortowe czasy, warunki noclegu - bez wygód i udogodnień. Śpi się we własnym śpiworze, na wojskowym materacu. W izbach mieszkalnych jest ogrzewanie na wypadek wyjątkowo niskich temperatur, jest również prąd i internet WiFi - dla tych, którzy mimo wszystko nie potrafią oderwać się od cywilizacji. Co prawda pod prysznicami woda jest gorąca, ale już w umywalniach - tylko zimna. W chłodne noce można ogrzać się przy ognisku, jeśli jest wyjątkowo zimno lub pada deszcz, to także przy palenisku w Halli. Nocą przyda się latarka, bo izby mieszkalne od łaźni dzieli kilkadziesiąt metrów.
Za to niemal nigdzie nie zobaczycie równie pięknego rozgwieżdżonego nocą nieba. Wieczorami słychać nawoływania mieszkających obok puszczyków i koziołków (samce sarny), we wrześniu - tuż obok zwołują się na rykowisko jelenie. Latem cała okolica rozbrzmiewa śpiewem świerszczy, a na skarpach obok izb mieszkalnych rozkwitają malwy.
Znajdziecie tu zieloną przyrodę Gór Sowich, las na wyciągnięcie ręki, ciszę i odpoczynek od cywilizacji. Parafrazując Tolkiena, moglibyśmy nazwać Warownię "ostatnim dobrym domem w drodze na Zachód", bowiem znajduje się ona tuż przy szlaku na Wielką Sowę, za granicą Warowni są już tylko tajemnicze i mroczne Góry Sowie. Nie dalej jak 200 m stąd zaczynają się umocnienia forteczne Twierdzy Srebrnogórskiej, szereg ziemnych dzieł obronnych oraz większe forty zachodniej flanki Twierdzy, a w stokach okolicznych gór czernieją wejścia do sztolni dawnych kopalni srebra. 100 m poniżej Warowni znajduje się Wiszący Wiadukt, na którym na chętnych czeka adrenalina i emocje pokonywania lęku przed wysokością. Do każdego z tych miejsc jest stąd niebezpiecznie blisko :)

DOSTĘPNOŚĆ
"Warownia" zaprasza gości od zejścia śniegów (czyli mniej więcej od połowy marca) aż do pierwszych przymrozków, czyli do końca października.
W okresie wakacji (do połowy sierpnia) ze względu na organizację obozów dla dzieci (ZOBACZ WIĘCEJ O OBOZACH ) nie ma możliwości przyjmowania gości indywidualnych.

I jeszcze jeden szczegół :)
UWAGA DOBRE PSY

WAROWNIA jest obiektem przyjaznym zwierzakom :) Terenu pilnują tu 3 duże psy, przyjaciele turystów i ich kanapek ;) Bjorn, Brego i Birka - firmowe psy pracujące z grupami turystycznymi. Dbają o dobre samopoczucie uczestników, o ich kondycję (w rzucaniu patykiem ;)) i zdrowie (wypraszając niepotrzebne kanapki ;)).

Więcej na stronie: www.kortunal.com


Data dodania: 07.02.2014 - 11:58

Dotyczy wpisu: Baza noclegowa "Warownia"

Innowacyjna Gospodarka