Wyszukiwarka

Wyszukiwanie szczegółowe

Wyszukiwanie na mapie

Czy wiesz, że...

...w Świerkocinie znajduje się Zoo Safari, które jest pierwszym Ogrodem Zoologicznym w Polsce, przez które można przejechać samochodem i zobaczyć dzikie zwierzęta z bardzo bliska?

Dowiedz się więcej

Patronat

http://www.szlakrzemiosla.pl/ http://www.teatr.gniezno.pl/ http://www.silentio.pl/co-robimy/do-barcelony-po-zdrowie/ http://pomagamy.dbv.pl http://pieknoistnieje.maliturysci.pl/
Partnerzy

Reklama



Dorota Skwark - Moje 4 urodziny

Ocena: 0/5 (głosów: 0)

Twoja ocena:

Opis

Moje 4 urodziny

 

DOROTA SKWARK

 

wydawnictwo: Jedność

ilość stron: 68

format: 16x16 cm

rok wydania: 2007

cena: 3,15

 

Jest to malutki albumik połączony z przesympatycznym opowiadaniem.

Pierwsze kilka stron przeznaczonych jest do wpisania daty, miejsca, godziny urodzin dziecka. Następnie należy wpisać wagę i wzrost w dniu urodzenia oraz w dniu czwartych urodzin.

również miejsca na wklejenie zdjęć dziecka jako noworodka i jako czterolatka.

Dalej znajdziemy opowiadanie o słoniku Bąbelki, który właśnie skończył cztery lata i wydaje mu się, że jest już duży... Wystarczająco duży, aby wyruszyć samemu zwiedzać świat.

Obraża się na inne zwierzęta, które próbują przemówić mu do rozsądku. Jednak kiedy spotyka go ogromne niebezpieczeństwo, a zwierzaki mu pomagają, jest on im bardzo wdzięczny.

Mały Bąbelek zrozumiał, że cztery latka to nie jest odpowiedni wiek na samodzielne poznawanie świata i że rodzice bardzo potrzebni :)

Na kilku ostatnich stronach książeczki znajdziemy jeszcze trochę miejsca na wklejenie zdjęcia tortu oraz zdjęć z przyjęcia urodzinowego. jest też miejsce na wypisanie listy gości oraz listy otrzymanych prezentów.

Jak widzicie jest to bardzo fajne połączenie pamiątkowego albumu z ładnym i pouczającym opowiadaniem. Dzięki niemu mały 4-latek na pewno zrozumie, że nie jest jeszcze na tyle duży, aby nie potrzebować rodziców...

Ta mała książeczka bardzo mi się spodobała

Mój synek już niedługo skończy cztery latka dlatego jest ona u nas jak najbardziej na czasie :)

Ze względu na to, że nie mamy pamiątkowego albumu założonego po narodzinach Nikusia, ten będzie dla nas chociaż taką małą jego namiastką :)

Myślę, że książka ta idealnie nadaje się jako prezencik dla jakiegoś "dużego" czterolatka :)Będzie ona wspaniałą pamiątką na przyszłość :)

Egzemplarz recenzencki otrzymałam od wydawnictwa JEDNOŚĆ, serdecznie dziękuję :)


Marta Trzcińska (Marta mama Nikusia)

Więcej na: ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com

 

Innowacyjna Gospodarka