Wyszukiwarka

Wyszukiwanie szczegółowe

Wyszukiwanie na mapie

Czy wiesz, że...

...w Świerkocinie znajduje się Zoo Safari, które jest pierwszym Ogrodem Zoologicznym w Polsce, przez które można przejechać samochodem i zobaczyć dzikie zwierzęta z bardzo bliska?

Dowiedz się więcej

Patronat

http://www.szlakrzemiosla.pl/ http://www.teatr.gniezno.pl/ http://www.silentio.pl/co-robimy/do-barcelony-po-zdrowie/ http://pomagamy.dbv.pl http://pieknoistnieje.maliturysci.pl/
Partnerzy

Reklama



Renata Piątkowska - Nie ma nudnych dni

Ocena: 0/5 (głosów: 0)

Twoja ocena:

Opis

Nie ma nudnych dni

 

RENATA PIĄTKOWSKA

 

wydawnictwo: Bis

ilość stron: 160

format: 16,5x23,5 cm

rok wydania: 2009

cena: 26

 

Kolejne świetne opowiadanie Renaty Piątkowskiej. Nie będę owijała w bawełnę i od razu napiszę, ze bardzo lubię książki tej autorki i bardzo wiele z nich chciałabym jeszcze przeczytać. Oczywiście synkowi :)

Ta książka opowiada nam o bardzo licznych, często zabawnych, czasem również smutnych momentach z życia 3-klasisty Maciusia, jego mamy i taty oraz siostrzyczki Oliwki.

Każdy dzień miał być zwyczajny, jednak z czasem okazywało się, że u Maćka żaden dzień nie jest zwykły. Każdego dnia coś się działo i po prostu "nie ma nudnych dni" :)

Pewnego razu Maciej wybrał się z tata na ryby. Tatusiowi udało się złowić jedną rybkę, ale Maciek zlitował się nad nią i wypuścił . Tacie wytłumaczył się tak "Pokazała mi na migi, że chce do swoich" :) Na kolację zamiast ryby była pizza :)

Innym razem w szkole Maciej zobaczył dziewczynę. Matylda miała piękne, długie, czarne warkocze. Chłopiec od razu poczuł motylki w brzuchu. Podczas wyjścia na dwór z Panią nauczycielką okazało się, że Matylda zgubiła czapkę i rękawiczki. Maciuś przekonując , że on nie lubi nosić tych rzeczy oddał jej swoją czapkę. Następnego dnia strasznie się rozchorował...

Maciej marzył, aby otrzymać list zaadresowany do niego. Jego siostrzyczka bardzo się tym przejęła i z pomocą babci postanowiła napisać list do brata, aby nie było mu smutno. Chłopiec ogromnie się tym przejął, ponieważ nie wiedział kto przysłał mu list. Postanowił przeczytać go wraz z dwoma kolegami. Kiedy okazało się się, ze to list od małej Oliwki, tarzali się ze śmiechu, a kiedy Szymek przeczytał fragment, że Matylda z czarnymi warkoczami bardzo podoba się Maciejowi, chłopcu zrobiło się naprawdę bardzo głupio i wstyd...

Takich historii w książeczce jest co nie miara. Nie da się przy niej nudzić, bo jak sam tytuł wskazuje, w życiu Maćka "nie ma nudnych dni" :)

Książeczka jest bardzo ciekawa, niezwykle szybko się ja czyta, mimo że ma sporo stron i nie za wiele ilustracji. A obrazki sa w niej bardzo ładne. Takie "dzieciowe" jak powiedział mój synek :)

Niesamowicie się przy niej uśmialiśmy i mimo, ze Nikodem jest dużo młodszy od głównego bohatera to i tak bardzo zaciekawiły go przygody Maćka i jego rodzinki :)

Dziękuję wydawnictwu BIS za możliwość zrecenzowania tej ślicznej książeczki :)


Marta Trzcińska (Marta mama Nikusia)

Innowacyjna Gospodarka